Nie rozumieć sztuki nowoczesnej

Zasadniczo nie znam się na sztuce, przede wszystkim nowoczesnej. Z tego powodu nie uważam się wcale za ignorantkę. Rzecz jasna posiadam wiedzę podstawową na ten temat, lecz generalnie nie jest to mój konik. Rzeźba, jak dla mnie to pojęcie względne.Znajdując się w muzeum sztuki nowoczesnej starałam się pojąć co artysta miał na myśli tworząc swoje dzieło. Dzieło oglądane przez mnie było nie wiem czym, mimo całego mojego szacunku do jego pracy. W tym miejscu można by przywołać słowa Giambattisty Mariniego, w trochę innej formie, a mianowicie: „Celem (poety) artysty jest budzić zdumienie”. Akurat to mu się udało, nie powiem. mimo najszczerszych chęci i tak nie umiem się zachwycać rzeźbami współczesnych twórców. Rzeźba dla mnie musi posiadać określony kształt (oczywiście nie mam na myśli krasnali ogrodowych), nieważne z czego jest wykonana, czy tworzywem będzie drewno, kamień. Szczerze powiedziawszy we wszystkim cenię sobie klasycyzm, może dlatego nie umiem zrozumieć sztuki nowoczesnej.

This entry was posted in KULTURA and tagged . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz